Obserwatorzy

środa, 5 września 2012

piątek, 31 sierpnia 2012

Misja długie piękne, zdrowe włosy zakończona!

Kochani! Dzisiaj, 19 maja 2018 r. , mogę powiedzieć ze misja długie piękne włosy została zakończona. Jestem gotowa do ślubu. Pod koniec 2020 r wychodzę za mąż i jestem własnie w trakcie przygotowań do tego ślubu. Bardzo się ciesze ze przynajmniej już jedna rzecz mam przygotowana. Moje włosy w końcu są tak zdrowe jak sobie wymarzyłam. Trwało to trochę lat - 10., szału nie ma, ale mogę sobie zakręcić i nie rozdwoją się. Mogę sobie obrać wianek itp.

Korzystając z okazji, podzielę się z wami także moimi zaproszeniami ślubnymi i dodatkami weselnymi, które wybrałam sobie na uroczystość weselna. Moje wesele będzie w stylu rustykalnym z botanicznymi elementami. Zaproszenia są delikatne, klasyczne, a jednocześnie oryginalne  nowoczesne. nawiązują do natury i do motywów roślinnych. Do tego dobrałam pasujące motywem przewodnim dodatki, które ozdobią stół, takie jak winietki czy tez menu na stół. Poniżej zobaczy zdjęcie tych botanicznych zaproszeń ślubnych. Cała sala będzie przystrojona także motywem przewodnim czyli biała piwonia, wiec wszystkie elementy czy dodatki będą ze sobą współgrały. Zaproszenia, menu, winietki, zawieszki na wódkę - wszystko ma ze sobą idealnie współgrać.

wtorek, 28 sierpnia 2012

HairCare by Madie na facebooku...

Zapraszam do polubienia mojej strony na facebooku:)
Kliknij a zawsze będziesz na bieżąco z postami:)

Pomysł na prezent? - jak zrobić ozdobne "eko" mydełka

Cześć:) Dziś pokażę Wam jak w prosty sposób stworzyć idealny prezent dla kogoś bliskiego.  W tym poście zajmiemy się „produkcją” ozdobnych mydełek w wersji „eko”. Takie mydełka nie tylko wspaniale wyglądają, ale mają także wspaniałe działanie nawilżające dla naszej skóry.

Potrzebne produkty:
 
1. Miska 2. Tarka 3. Zwykłe mydło – ale pamiętajcie, aby przeczytać jego skład, bo musi być w 100% ekologiczne (ja wybrałam mydło Biały Jeleń w wersji premium z ekstraktem z koziego mleka i lnem  4. Olej kokosowy 5. Gliceryna
 
6. Garnki do przygotowania kapieli wodnej 7. Drewniana łyżka 8. Dodatki: olejek eteryczny (nie zapachowy), mak.

Sposób wykonania znajdziecie na kontynuacji tego bloga http://haircarebymadie.randan.pl/pomysl-na-prezent-eko-mydelka/ lub na blogu poświęconym DIY http://diybymadie.randan.pl/pomysl-na-prezent-eko-mydelka/#more-515

piątek, 24 sierpnia 2012

i zafarbowałam

Tak! Straciłam już swój miodowy kolor włosów za sprawą szamponu koloryzującego z ekstraktem z henny Venita. Wybrałam kolor orzech laskowy. 


Moja opinia: Kolor wyszedł bardzo ładny, taki brązowy z refleksami, ale wiem, że niestety szybko się wypłuka. Kolor ten uzyskałam jednak dopiero po 4-krotnym myciu głowy, w tym raz szamponem z SLS, gdyż na początku na głowie miałam jeden fiolet:D 

Pielęgnacja po koloryzacji: maska Mrs. Potters na pół godziny pod czepek i ręcznik, zabezpieczanie końcówek kuracją Marion z olejkiem arganowym.

Moje włosy teraz:


Zamierzam, podobnie jak inne blogowe włosomaniaczki, unormować mój plan pielęgnacji włosów.
Plan na kolejny tydzień przedstawię w kolejnym poście:)

czwartek, 23 sierpnia 2012

Obcięłam włosy

Cześć:) Pewnie jesteście ciekawe jakie są efekty akcji ratunkowej:) Otóż efekty są i to całkiem niezłe, ale nie jest to zasługa żadnych kosmetyków, tylko nożyczek. Tak, tak:) Włosy obcięłam, i to dużo, jakieś 7 cm zniszczonych i nierównych końców. Niestety jeszcze muszę czekać na to żeby wszystkie włosiska były równe, ale przy regularnym podcinaniu, może to będzie najwyżej pół roku :) 
Zobaczcie jak włoski wyglądały przed i po spotkaniu z nożyczkami:

PRZED:

 PO:



A tak wyglądały włoski po praktykach, jeszcze przed akcją  ratunkową:(


Może teraz opowiem jak wygląda moja aktualna pielęgnacja:

1. Po pierwsze stawiam na olejowanie. Bez niego czuję, że moje włosy nie są już takie mięciutkie i elastyczne. Obecnie testuję olejek Alverde z paczulą i czekam na kolejne trzy :)
2. Mycie włosów? Najczęściej używam płynu do kąpieli Babydream fur Mama, ewentualnie metodę OMO (O-Hegron, M-płyn Facelle, O-maska)
3. Odżywianie? Po myciu tylko i wyłącznie maski, odżywki się u mnie kompletnie nie sprawdzają. Uwielbiam Kallosa, Glorię, teraz testuję Bingospa i Mrs. Potters. Do każdej dodaję półprodukty: keratynę, jedwab hydrolizowany, aloes, panthenol, mocznik
4. Ochrona przed słońcem? Samorobiona mgiełka z mikronizowanym tlenkiem cynku, olej z pestek malin, oraz mgiełka Jantar z bursztynem - ze względu na alkohol wysoko w składzie używam rzadko, ponadto włosy po niej są takie klejące i mało puszyste.
5. Zabezpieczanie końcówek: Jedwab CHI - bardzo polecam, lekkie olejki, teraz zacznę stosować Kurację olejkiem arganowym - Marion, niedługo ukaże się recenzja.
6. Sposób na zniszczone końce? Nożyczki


Moim celem jest także porost włosów, dlatego wróciłam do picia pokrzywy 2 razy dziennie oraz przyjmowania Calcium Panthotinecum.

Zapraszam także na mojego drugiego bloga o tematyce DIY oraz trashion.